• +48 502 21 31 22

Jesienią ruszą prace nad rozszerzeniem systemu kaucyjnego o jednorazowe szkło

Do końca czerwca zebrano ponad 2,3 mld opakowań, z czego około 1,4 mld stanowiły butelki PET, a 900 mln puszki aluminiowe.

Jesienią ruszą prace nad rozszerzeniem systemu kaucyjnego o jednorazowe szkło

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje się do rozszerzenia systemu kaucyjnego o jednorazowe opakowania szklane, w tym tzw. małpki. Prace legislacyjne w tej sprawie mają rozpocząć się jesienią. Przedstawiciele branży napojowej i handlu oceniają jednak, że obecnie priorytetem powinno być ustabilizowanie funkcjonowania obowiązującego systemu, a nie jego dalsze rozszerzanie.

– W przestrzeni medialnej sporo się mówi o przyszłościowym rozszerzeniu systemu kaucyjnego o szkło jednorazowe czy tak potocznie mówiąc – o małpki. Rzeczywiście takie plany mamy i przygotowujemy się koncepcyjnie, natomiast prace nad tą ustawą rozpoczną się dopiero jesienią – poinformowała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Podobne stanowisko prezentowała wcześniej ministra Paulina Hennig-Kloska. Wskazywała, że decyzja o ewentualnym rozszerzeniu systemu zostanie podjęta po analizie funkcjonowania obecnych rozwiązań w okresie największego obrotu opakowaniami po napojach. Resort chce najpierw ocenić stabilność systemu i skuteczność jego logistyki. Ministra podkreślała również, że niewielkie jednorazowe butelki szklane często trafiają do przestrzeni publicznej jako odpady, dlatego objęcie ich systemem kaucyjnym mogłoby ograniczyć problem zaśmiecania.

Do propozycji sceptycznie odnoszą się przedstawiciele producentów napojów i handlu. Ich zdaniem włączenie kolejnej kategorii opakowań oznaczałoby znaczący wzrost kosztów dla przedsiębiorców. Zwracają uwagę, że sklepy poniosły już wysokie wydatki związane z zakupem lub leasingiem automatów do przyjmowania plastikowych butelek i puszek. Jak zwraca uwagę Maciej Ptaszyński z Polskiej Izby Handlu, koszt jednego urządzenia wynosi od 30 do 70 tys. zł netto. – Urządzenie, które przyjmuje puszki i butelki PET, nie może przyjmować opakowań szklanych. Do tego dochodzi jeszcze kwestia niemożności zgniecenia opakowań szklanych z oczywistych względów, więc jest to też kwestia przestrzeni do ich przechowywania – tłumaczy.

Przedstawiciele branży piwowarskiej wskazują też na rosnące koszty funkcjonowania systemu. Według szacunków Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie opłaty ponoszone przez producentów za zbiórkę opakowań w przyszłym roku mają być nawet czterokrotnie wyższe niż w Rumunii.

Natomiast Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców uważa, że należy się zastanowić, co zrobić, żeby system kaucyjny był "lepszy, tańszy, łatwiejszy, przyjemniejszy też dla konsumentów". – Wydaje się, że na dzień dzisiejszy na pewno nie powinniśmy rozszerzać zakresu asortymentu, który ten system obejmuje, czyli nie wprowadzać nowych opakowań, dopóki obecny system nie osiągnie faktycznie tej właściwej sobie skuteczności, efektywności i racjonalności ekonomicznej. A daleko mu jeszcze do tego – zaznacza.

Resort klimatu przekonuje jednak, że rozszerzenie systemu może pomóc Polsce w osiągnięciu unijnych poziomów selektywnej zbiórki odpadów. Jak podkreśliła Anita Sowińska, obecnie wiele opakowań szklanych trafia do odpadów zmieszanych i ostatecznie na składowiska, co utrudnia realizację wymaganych poziomów recyklingu. Polska ma osiągnąć poziom 77% do 2028 r., a od 2029 r. – 90%.

Do końca czerwca zebrano ponad 2,3 mld opakowań, z czego około 1,4 mld stanowiły butelki PET, a 900 mln puszki aluminiowe. Dla porównania – na koniec maja liczba zebranych opakowań wynosiła 1,6 mld, a miesiąc wcześniej przekroczyła 1 mld.

System rozwija się także pod względem liczby uczestników. Według danych MKiŚ przystąpiło do niego 284 wprowadzających napoje na rynek, a w całym kraju działa ok. 64 tys. punktów zbiórki. Ponad połowę z nich stanowią sklepy o powierzchni poniżej 200 m², które nie mają ustawowego obowiązku prowadzenia zbiórki, lecz zdecydowały się przystąpić do systemu dobrowolnie. W blisko 14 tys. punktów opakowania przyjmowane są przez automaty. Choć stanowią one ok. 21% wszystkich miejsc zbiórki, obsługują 87% zwracanych opakowań. Według resortu pokazuje to, że konsumenci chętnie korzystają z tego rozwiązania. Co najmniej jeden punkt zbiórki funkcjonuje w 99,7% gmin w Polsce.

Czytaj także: Ponad 100 zgłoszeń dotyczących systemu kaucyjnego. Jakie są najczęstsze problemy?

fot. magnific.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka